Forum www.orator.fora.pl Strona Główna www.orator.fora.pl
Jeżeli nie wiesz, co mówisz - zawsze mówisz coś innego
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

BIESIADA U JANA w Koszalinie wg Jana Kochanowskiego
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.orator.fora.pl Strona Główna -> Hyde Park
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
orator




Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:33, 11 Gru 2008    Temat postu:

Kochan napisał:
Kochanowski był człowiekiem wierzącym, ale niezależnie od tego odnosił się z dużym dystansem do teologicznych roztrząsań, przede wszystkim bowiem był humanistą. Unikał udziału w sporach religijnych ze względu na swój filozoficzny sceptycyzm.

Jan z Czarnolasu zmniejszył dystans pomiędzy człowiekiem a Bogiem. Jest to Bóg - Stwórca, Budowniczy natury, który dla człowieka stanowi schronienie. Bóg zsyła na niego zarówno cierpienie, jak i radość, a także nagradza on prawość, służbę ojczyźnie i cnotę: "A jeśli komu droga otwarta do nieba / Tym co służą ojczyźnie".


Cytat:
Kameralny Teatr Muzyczny w Koszalinie. Komedia mówiona i śpiewana wg Jana Kochanowskiego pt. BIESIADA u JANA.
Premiera - sierpień 1980.

wspaniałą muzykę do tego przedstawienia napisał Mikołaj Borek (muzyk, kompozytor i pedagog Akademii Muzycznej w Gdańsku), dekoracje i kostiumy opracowała Kika Lelicińska (scenograf BTD w Koszalinie), solowe partie wokalne wykonywał Wacław Kubicki (muzyk, wokalista, pedagog Akademii Muzycznej w Gdańsku), solowe partie na gitarze klasycznej, współpraca literacka i reżyserska - Ryszard Popowski (poeta, muzyk i pedagog Akademii Muzycznej w Gdańsku), no i ten czwarty (Władysław Pitak) występujący w roli Jana Kochanowskiego (autor scenariusza, reżyser spektaklu, aktor i pedagog Akademii Muzycznej w Gdańsku i Akademii Pedagogicznej w Słupsku.



Z religijnością renesansową nie kłóci się fakt, że chrześcijańskiemu Bogu towarzyszy Fortuna, symbol przeznaczenia i chwiejności ludzkiego losu. Podobno Fortuna jest kobietą kapryśną i niestałą. Cóż, skoro tak, Kochanowski radzi, aby cieszyć się tym, co zechciała nam ofiarować.

Poeta porównuje zmienność ludzkich losów do rytmu natury. Wszystko ciągle się przeobraża. Przyroda, tak jak życie, nie zawsze jest sielankowa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
orator




Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:34, 11 Gru 2008    Temat postu: Re: Z pieśni Kochanowskiego przebija wielka afirmacja życia

Cyceron napisał:
W wielu pieśniach nawiązuje do zasady Cycerona, mówiącej o obojętności mędrca wobec odmian losu. Potwierdzają to słowa: "Na szczęście wszelakie, serce ma być jednakie". Kochanowski głosił potrzebę pogodzenia się z losem, uczy akceptacji "dziwności" świata. Przeżywanie piękna bierze górę nad refleksją: wszystkiego objaśnić się nie da.

Cytat:
Kameralny Teatr Muzyczny w Koszalinie. Komedia mówiona i śpiewana wg Jana Kochanowskiego pt. BIESIADA u JANA.
Premiera - sierpień 1980.

wspaniałą muzykę do tego przedstawienia napisał Mikołaj Borek (muzyk, kompozytor i pedagog Akademii Muzycznej w Gdańsku), dekoracje i kostiumy opracowała Kika Lelicińska (scenograf BTD w Koszalinie), solowe partie wokalne wykonywał Wacław Kubicki (muzyk, wokalista, pedagog Akademii Muzycznej w Gdańsku), solowe partie na gitarze klasycznej, współpraca literacka i reżyserska - Ryszard Popowski (poeta, muzyk i pedagog Akademii Muzycznej w Gdańsku), no i ten czwarty (Władysław Pitak) występujący w roli Jana Kochanowskiego (autor scenariusza, reżyser spektaklu, aktor i pedagog Akademii Muzycznej w Gdańsku i Akademii Pedagogicznej w Słupsku.



Z pieśni Kochanowskiego przebija wielka afirmacja życia. Samotność jest złem, szukajmy więc towarzystwa możliwie najlepszego. Zabawa zbliża do siebie ludzi, a zwłaszcza, gdy na stole pojawia się napój filozofów - wino, gdy przyjaznym rozmowom towarzyszy muzyka.

Kilka pieśni to najlepsze polskie erotyki renesansowe. Znalazła w nich wyraz miłość dojrzała. Na plan pierwszy wysuwają się zalety duchowe kobiety, a nie jej uroda.

Kochanowski, jak przystało na godnego przedstawiciela renesansu, był wszechstronny. Opiewał w swoich utworach nie tylko człowieka, kobiety i zabawy, nawiązywał też do wydarzeń historycznych i religijnych. Historia żyje dzięki słowu poety, który jest "niezwykłym i nie lada piórem opatrzony". Jak Horacy, uważa poetę za wybrańca o prawie boskiej sile tworzenia, dlatego powinien być obiektywny i "nie podlegał nikomu" ("Muza").


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.orator.fora.pl Strona Główna -> Hyde Park Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin